Ornali – Natalia Długosz

Oto Natalia Długosz, która stoi za marką Ornali. Marka ta powstała z pasji kreowania, miłości do perfekcji oraz pragnienia indywidualizmu w każdej dziedzinie życia. To unikatowe, designerskiemeble i nowoczesne lampy, które nadają niepowtarzalnego charakteru każdemu wnętrzu. Znakiem rozpoznawczym Ornali jest niezwykłe dopracowanie najdrobniejszych detali.


1. W jaki sposób trafiłaś do świata sztuki/designu? Czy jest z tym związana jakaś szczególna historia?

Od zawsze interesowało mnie wzornictwo i sztuka, lubiłam rysować, tworzyć oraz zmieniać przestrzeń w której żyję. Miałam wiele pomysłów, które długo we mnie dojrzewały i ewoluowały, aż pewnego dnia postanowiłam zbudować własną markę, pod którą będę mogła stale kreować swoje autorskie projekty oraz wykonywać obrazy i grafiki. Moim stylem nie jest jeden określony, choć oczywiście posiadam pewne preferencje w obrębie których poruszam się tworząc. Cechuje mnie pewnego rodzaju eklektyzm, który łączy elementy z kilku różnych stylów dopełnione określonymi dodatkami. Myślę, że na rynku nie istnieje wiele butików proponujących podobne autorskie projekty mebli, lamp i dodatków, a także grafiki i obrazy wykonywane przez jedną osobę, dlatego uważam, że każdego dnia tworzę swoją niszę.


2. Czy związanie swojego życia z tym, co robisz teraz było proste? Czy natknęłaś się na jakieś przeciwności?

Oczywiście, że nie było łątwo, ale wcale tego nie oczekiwałam. Wydaje mi się, że więcej satysfakcji niesie sukces, do którego dochodzi się po przejściu niekoniecznie łatwej drogi. Z pewnością inaczej smakuje wtedy, kiedy osiągnie się go po pokonaniu pewnych trudności, czy to związanych z przełamywaniem samej siebie i odnajdywaniem się w nowych sytuacjach, czy też z kompletowaniem grupy wykonawców – jak było w moim przypadku. Mogę powiedzieć, że dzisiaj trudno jest znaleźć dobrych, profesjonalnych rzemieślników, zwracających uwagę na detale produktu w takim samym stopniu jak ja, choć pewnie jest to związane z moim ,,nieznośnym” przywiązaniem do perfekcji. Ogromnie się cieszę, że pomimo kilku przeszkód z tym związanych udało mi się dotrzeć do osób, które rozumieją co oznacza wysoka jakość wykończenia.


3. Jak wygląda Twój dzień pracy?

Mój dzień polega na tworzeniu – zarówno nowych projektów, jak również dobrych relacji z klientem. Te dwa elementy niezaprzeczalnie się przenikają i jeden bez drugiego nie mógłby istnieć. 




4. Czym/kim najczęściej się inspirujesz?

Inspiracji szukam wszędzie i bardzo często przychodzi ona do mnie w najmniej oczekiwanym miejscu i chwili. Muszę wtedy szybko naszkicować daną koncepcję, a nawet czasem ją opisać, gdy nie dysponuję możliwością wykonania rysunku. Najważniejsze jest to, aby ,,uwiecznić” pomysł, który jest dopiero początkiem, a zarazem istotą całego procesu powstawania nowego projektu.


5. Jaki element Twojej pracy sprawia Ci największą przyjemność/najbardziej Cię cieszy?

Kreowanie oraz dopracowywanie szczegółów. Element twórczy to zdecydowanie najwspanialszy składnik mojej pracy.




6. Jak wyobrażasz sobie swoją pracę za kilka/kilkanaście lat? W jakim kierunku zamierzasz się dalej rozwijać?

Zamierzam otworzyć butiki stacjonarne, w których z pewnością odcisnę swoją wrażliwość, estetykę i podejście do wyposażenia wnętrz. Będzie tam można znaleźć produkty nawiązujące do stylu art deco, nowojorskiego, glamour oraz orientalnego, jak również wiele odniesień do różnych innych form i charakterów wystroju. Ponadto wdrażanie nowych projektów jest dla mnie również niezwykle istotne. Chciałabym móc w przyszłości poszerzać jeszcze zakres swoich możliwości produkcyjnych.


www.artvesta.pl