Ola "Szindy" Kowal - top modelka

Artvesta wypytuje znane, lubiane, doceniane i inspirujące osoby o to jak mieszkają.  Dziś w ogniu pytań...

Ola Kowal "Szindy" - jedna z najpiękniejszych polskich modelek, z wykształcenia architektka wnętrz. Na co dzień "spotkacie" ją na Instagramie, gdzie ma ponad 100 tysięcy followersów,
o jej podróżach (a ileż Ola podróżuje!) poczytacie na blogu Traveling Tiger, a na Artvesta dowiecie się co lubi w swoim mieszkaniu i bez czego nie mogłaby się obejść. 

1. Jako modelka żyjesz intensywnie, dużo podróżujesz. Za czym najbardziej tęsknisz kiedy jesteś poza domem? 

Tęsknie za spokojem, własnym łóżkiem i Rysiem (kotem). Nawet najpiękniejszy apartament nie daje takiego poczucia bezpieczeństwa jak własny dom :).

2. Jaki styl cenisz? W jakich wnętrzach czujesz się najbardziej komfortowo - minimalistycznych 
czy urządzonych zgodnie z zasadą - im więcej tym lepiej?

Z wykształcenia jestem architektem wnętrz, więc przez pięć lat studiów zrozumiałam, że dobre samopoczucie we wnętrzu nie zależy od ilości przedmiotów, kolorów i mebli,
ale od panującej między nimi harmonii. Czasem najbardziej szalone wnętrze może przynieść ogromny spokój w głowie. Dodatkowo, każdy z nas jest inny i inaczej odczuwa, jednego czerwona ściana
rozkojarzy, a innego zainspiruje do działania. Dlatego najbardziej cenię styl stworzony pod użytkownika wnętrza. Każdy z nas jest indywidualny, im lepiej znamy siebie tym lepiej stworzymy przestrzeń wokół nas.
A jeśli pytasz o mój styl we wnętrzu to minimalizm z odrobiną szaleństwa. Klasyczne formy w szalonych kolorach, wnętrza wzbudzające emocje. Nie ma jednej zasady, której się trzymam.



3. Masz swoje ulubione miejsce w domu? Swój azyl?

W domu rodzinnym oczywiście był to mój pokój, sekretne schowki na pamiętniki, szkatułki na pamiątki, sztalugi ubrudzone farbą... pierwsze własne królestwo w którym rządziłam tylko ja
(chyba, że chodziło o odkurzanie - to wtedy rządziła mama ;)).W obecnym mieszkaniu za taki azyl uważam moją stronę łóżka. Z moim ukochanym mamy oddzielne kołdry, żeby uniknąć w nocy walki o władzę. Kiedy kładę się tam, to wiem, że to czas dla mnie, czas na spokój, nie muszę odpisywać na maile, nie odbieram telefonów - jedyny moment, kiedy bez wyrzutów sumienia wyłączam telefon. Budzę się obok Patryka, przytulona do Rysia, nie mogę sobie nawet wyobrazić radośniejszej chwili niż te wspólne poranki.

4. Poranna kawa najlepiej smakuje mi... 

... rano. Jeśli o poranku zabraknie mi kawy to jest to prawdziwy dramat, unikam takich sytuacji jak ognia. A gdzie ona jest pita, to już drugorzędną sprawa :)
nawet z papierowego kubka sprawia radość o świcie.

5. Jaki meblowy zakup planujesz w najbliższej przyszłości? Co Ci się marzy?

Jesteśmy na etapie kupna mieszkania, więc nowych mebli w planie jest sporo, ale wisienką na torcie będzie biblioteczka ścienna według mojego projektu.


Pościel wykonana z polskich dzianiny najlepszej jakości tak, aby była przyjemne w dotyku, miękka, delikatna i oddychająca.

2. Regał ścienny Warszawa od Rzemiosło

Regał na książki do powieszenia na ścianie w kształcie granic Warszawy. Niezwykła biblioteczka!

3. Zagłówek modułowy od Made For Med

Zagłówek to idealne dopełnienie do każdej sypialni. 



www.artvesta.pl