Agata Nowicka – jak mieszka i pracuje

Ilustratorka i rysowniczka, jej prace możemy zobaczyć m.in. w Wysokich Obcasach, Elle, Przekroju, New Yorkerze, New York Timesie. Nam pokazuje jak mieszka i pracuje.

Jak wygląda Twoje miejsce pracy? 
Po latach pracy w różnych miejscach – w domu, w studio, w podróży – nie jestem jakoś szczególnie wymagająca. Idealną sytuacją jest oczywiście własne studio, szczególnie jeśli dzieli się je z przyjaciółmi. Ciszy i spokoju potrzebuję kiedy muszę się naprawdę skupić, albo kiedy czuję się przepracowana, ale często rysowanie jest dla mnie na tyle nieabsorbujące, że jednocześnie rozmawiam przez telefon z rodziną albo przyjaciółmi. Kiedy rysuję dla siebie samej, mogę to robić gdziekolwiek, w pociągu albo na plaży.



Czy masz jakiś swój ulubiony mebel: biurko/stół/krzesło, bez którego absolutnie nie możesz się obejść w pracy?
Teraz pracuję przy biurku i na krześle, które dostałam od mojego chłopaka. Są super wygodne i ergonomiczne,  bo nie pamiętam nawet kiedy ostatnio bolały mnie plecy. W pracy nie mogę się obejść bez tabletu graficznego i notatnika, w którym zapisuję pomysły i wszystko, co mam do zrobienia w najbliższym czasie.



W jakich przestrzeniach czujesz się najlepiej? Czy jesteś zwolenniczką jakiegoś konkretnego stylu wnętrzarskiego?
Niezbyt mnie interesują wnętrzarskie mody, szczególnie, że jeśli coś zostanie uznane za modne, natychmiast znajduje się wszędzie, do znudzenia. Często się przeprowadzam i myślę, ze tak będzie jeszcze długo, wiec na razie nie interesuje mnie koncepcja jednego konkretnego miejsca jako domu - staram się nie gromadzić przedmiotów, swój dobytek zredukowałam do niewielu ulubionych rzeczy, które zabieram ze sobą i są to głównie dzieła sztuki albo jakieś drobiazgi od przyjaciół. Ale jeśli na przykład zdarzy mi się zamieszkać w miejscu, gdzie są żółte, pomarańczowe albo zielone ściany staram się je natychmiast przemalować. Ważne jest światło, nie cierpię żółtego, martwego światła starszych żarówek energooszczędnych. A w ogóle, moje ulubione wnętrza to takie, z których okien jest widok na wodę.




Czy pracujesz teraz nad czymś specjalnym?

Po paru latach kończymy pracę nad wspólnym projektem grupy artystek - erotyczną powieścią graficzną "Istota". Nie mogę się doczekać kiedy zobaczymy ją w druku. Kiedy ją wydamy, będę mogła się zająć tym, co lubię robić najbardziej, czyli rysowaniem dla siebie, w szkicowniku. Niekoniecznie przy biurku!

www.artvesta.pl